Mówią, że pies to jedyny przyjaciel, którego można kupić za pieniądze. Ale dla dwojga starszych ludzi, naszych podopiecznych, 9-letnia Zosia jest bezcenna. To ich powód, by rano wstać z łóżka, ich towarzyszka w ciszy i jedyna radość w skromnej codzienności. Niestety, w ich życie wtargnął bezwzględny wróg: chłoniak.

Zosia to biszkoptowa suczka rasy golden retriever. Przez 9 lat była uosobieniem zdrowia i energii. Kilka tygodni temu jej właściciele zauważyli powiększone węzły chłonne. Diagnoza spadła na nich jak wyrok. Nowotwór. Chłoniak to ciężki przeciwnik, ale u psów tej rasy leczenie często daje szansę na dodatkowe, dobre lata życia.
Właściciele Zosi to małżeństwo emerytów. Ludzie o wielkich sercach, ale bardzo skromnych portfelach. Ich niska emerytura ledwo starcza na opłacenie rachunków i leków dla nich samych. Kiedy usłyszeli kosztorys leczenia onkologicznego, w ich oczach pojawiły się łzy bezsilności. Dla nich kwota kilku tysięcy złotych jest barierą nie do przejścia. Bez naszej pomocy będą musieli patrzeć, jak ich ukochana psinka gaśnie w oczach.

Jako Fundacja podjęliśmy decyzję – nie zostawimy ich z tym samych. Zbieramy środki na:
Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc. Każde 10, 20 czy 50 złotych to dla Zosi kolejny dzień bez bólu, kolejny spacer z merdającym ogonem i kolejna wspólna chwila z jej opiekunami. Oni nie mają nikogo poza nią. My mamy siebie nawzajem, by móc im pomóc.
Podarujmy Zosi czas, a jej opiekunom nadzieję.

Zbiórka zorganizowana przez:
Wsparły już 2 osoby
Zbiórka zorganizowana przez: