Dzięki Waszej ostatniej zbiórce udało nam się spłacić wszystkie rachunki za kwiecień — i nie umiemy wyrazić, jak bardzo jesteśmy za to wdzięczni. Ale jest już czerwiec, a rachunki za maj wciąż czekają — ponad 10 000 zł za leczenie weterynaryjne i hotele dla psów. I to nie wszystko: w tej kwocie nie ma nawet karmy, żwirku ani środków higienicznych, na które wydajemy około 1000 zł tygodniowo — i to ponad to, co dostajemy w darowiznach rzeczowych. Na koncie zostało nam zaledwie 100 zł.
Najtrudniejsze jest to, że od dłuższego czasu praktycznie nie ma adopcji. W ostatnim czasie przyjęliśmy pod swoje skrzydła 15 nowych zwierzaków, a dom znalazły tylko trzy. Kotów i psów przybywa, a możliwości — coraz mniej. Każde z nich ma swoją historię, swoje imię i swoje miejsce w naszych sercach. Nie wyobrażamy sobie, że moglibyśmy zawieść choć jedno z nich.
Dlatego znów prosimy Was o pomoc. Każda złotówka to dla naszych podopiecznych leczenie, bezpieczny dach nad głową i szansa na lepsze jutro. Jeśli nie możesz wesprzeć finansowo — udostępnij tę zbiórkę dalej. To również ogromna pomoc.
Z całego serca dziękujemy, że jesteście. 🐱🐶
Zbiórka zorganizowana przez:
Zbiórka zorganizowana przez: